Powitać...

Witaj!
Skoro w tym momencie czytasz tego bloga, to dlatego, że ja Ci go udostępniłam. Proszę, nie rozsyłaj linka dalej. Sama chcę wybrać ludzi, z którymi zechcę podzielić swoimi wrażeniami.
Postanowiłam uczynić to w ten sposób, bo wydaje mi się, że kilka osób będzie tym zainteresowane, a ja nie będę musiała pisać tego samego tekstu wiele razy...

środa, 16 listopada 2011

Wygodnie, pięknie i niedrogo.

Dzisiaj jedna osoba zapytała mnie, czy Ukraina jest niebezpieczna. W niektórych miastach działają jakieś grupy mafijne. Tutaj, gdzie ja jestem jest raczej spokojnie, wszyscy się znają. Nie chodzę sama nocami po ulicy, ale raczej dlatego, że jest dość ciemno i po prostu nieprzyjemnie niż dlatego, że się boję. Ja osobiście Ukrainą jestem zachwycona, pomimo tego, że niektóre domy przypominają domy naszych babć, czy może wręcz prababć, wszystko ma swój urok a tutaj po prostu można odpocząć... jeśli jest się na wyjeździe wypoczynkowym. Na stałe raczej nie chciałabym tutaj zamieszkać, chociaż... miejsce pod budowę domu już wybrałam. Waham się tylko, czy w dolinach, czy bliżej gór :D. Jeśli ktoś chciałby sobie za nieduże pieniądze wypocząć w ładnych okolicach to zapraszam na Ukrainę. Szlaki przetarte, znajomości wyrobione.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz