Dzisiaj do Obertyna przyjechał szczególny gość. I teraz wszystkie dziewczyny mogą czytać z zainteresowaniem (panowie ten wątek mogą pominąć :)). Wysoki, przystojny, bardzo miły i sympatyczny dżentelmen o imieniu Jura. A teraz coś dla panów: Świetnie zna się na komputerach, zawsze służy pomocą w tym zakresie, tworzy ciekawe strony internetowe.
Jako, że pogoda dopisywała poszliśmy sobie na spacer i zabraliśmy ze sobą aparat fotograficzny. Sesja wyszła całkiem udana. Momentami wręcz biliśmy się o niego :P.
Ciekawostką jest też to, że chociaż znamy się z Jurą od siedmiu lat, dzisiaj widzieliśmy się "na żywo" pierwszy raz od ostatniego spotkania właśnie siedem lat temu. Mam nadzieję, że znajomość się utrzyma dalej :D, a za kilka lat będę się bawić na jego weselu :P
Jurku pozdrawiam Cię :D:D, życzę smacznego żurku.
| Od lewej pan kościelny, ja, mój brat. |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz